Strona główna » Kandydat » Sport w Obrzycku. Tylko piłka nożna, czy też coś więcej – dla większej ilości mieszkańców?

Sport w Obrzycku. Tylko piłka nożna, czy też coś więcej – dla większej ilości mieszkańców?

Trwa przerwa letnia w wiodącej dyscyplinie, która jest uprawiana na terenie Miasta, – czyli piłce nożnej. Jak wszyscy wiemy, nasi piłkarze awansowali do wyższej klasy rozgrywek – A. Serdecznie gratuluję piłkarzom i trenerom, a także wszystkim osobom, które anonimowo, społecznie wniosły wkład w awans Warciarzy.

Wkrótce, już we wrześniu rozpoczną się prace związane z przygotowaniem budżetu Miasta na 2013 rok. Przypomnę, że w roku 2012 Warta Obrzycko otrzymała od Miasta dotację w wysokości 20 000, 00 złotych. Ponadto z naszych podatków opłacane jest utrzymanie terenu boiska m.in. energia, woda, nawozy itp. W tegorocznym budżecie, w paragrafach, z których opłacane są powyższe koszty zapisane było 14 700, 00 złotych. Większość z tej kwoty jest już wykorzystana przez Miejski Klub Sportowy. Miasto wydatkowało jedyne 600 złotych z zaplanowanej kwoty na inne cele, aniżeli utrzymanie boiska. Zakupiono nagrody dla siatkarzy na zakończenie rozgrywek piłki siatkowej organizowanej przez Towarzystwo Przyjaciół Ziemi Obrzyckiej. Reasumując – do dyspozycji Zarządu MKS Warta pozostało 14 000, 00 złotych.

Niektórzy mówią, że kwota 20 000, 00 złotych plus pieniądze na utrzymanie boiska to mało. Niektórzy, że znacznie za dużo.

Nie ukrywałem i nie będę ukrywał, że podzielam zdanie i poglądy tych drugich. Kilka miesięcy temu miałem okazję rozmawiać z Prezesem klubu piłkarskiego z Wartosławia, który w rozmowie telefonicznej zaznaczył, że jego drużyna, grająca w wyższej klasie piłkarskiej – otrzymuje dużo niższą dotację na swoją działalność i o takich pieniądzach, jakie otrzymuje Warta, może tylko pomarzyć.

W 2010 roku, po zmianie burmistrza, w zarządzie MKS Warta Obrzycko zmieniło się prezydium klubu. Na prezesa wybrano Tomasza Koniecznego, który startował w wyborach na radnego z listy „Czas na zmiany. Decydujmy wspólnie”. W dalszym ciągu uważam, że jest to człowiek na odpowiednim stanowisku. Oprócz bardzo dobrej znajomości reguł gry w piłkę nożną, cechuje go cierpliwość i umiejętność rozmawiania z ludźmi. Niezależnie od „przeciwnika” stojącego po drugiej stronie barykady potrafi rozmawiać rzeczowo, podając w dyskusji rzeczowe argumenty.

Wczoraj odbyło się spotkanie Zarządu MKS Warta Obrzycko z przedstawicielami Urzędu Miasta tj. mną, moim zastępcą, prawnikiem i skarbnikiem. Tematem spotkania była możliwość zwiększenia finansowania w 2012 roku działalności Warciarzy. W najbliższym czasie zostanie złożony odpowiedni wniosek przez Pana Prezesa Tomasza Koniecznego. Zostanie on przedstawiony radnym i wspólnie zdecydujemy, jak będzie on rozpatrzony.

W trakcie spotkania poruszana była także kwestia wkładu własnego i przyszłości obrzyckiego klubu. Nigdy nie kwestionowałem i nie będę kwestionował, że Zarząd Warty wnosi wkład własny w postaci własnej pracy np.: ufundowaniu przejazdu na mecz, bądź opłat za kartki, prac społecznych. Nie zgodzę się jednak z twierdzeniem v-ce prezesa, że taj jak Miasto chce m.in. rozbudowywać sieć kanalizacyjną w Obrzycku, tak samo Warta chciałaby się rozwijać poprzez awanse do wyższych klas rozgrywkowych.

Nie zgadzam się także z twierdzeniem, że poprzez awans Warty do wyższej klasy rozgrywek Miasto staje się bardziej rozpoznawalne. Śmiem twierdzić, że za połowę kwoty, którą otrzymuje Warta, jesteśmy w stanie zrobić lepszą promocję, aniżeli przyjazd 20-40 kibiców na mecz. Ponadto na pewno mieszkańcy Obrzycka – większa liczba, będzie bardziej zadowolona mając kanalizację, aniżeli drużynę piłkarską grającą w A-klasie.

Nagrywanie przebiegu rozmowy na telefonie – bez zgody, nie będę komentował. Jednak słusznie zauważyła Pani Skarbnik, że to, co jest zapisane w planie wydatków nie jest jednoznaczne z planem dochodów. Żeby wszystko było wykonane w 100% to wszyscy mieszkańcy winni płacić m.in. podatki, a z tym różnie bywa.

Reasumując, jestem zdania, że MKS Warta Obrzycko powinno brać udział, w co najwyżej Nadwarciańskiej Lidze Piłkarskiej. Na zasadzie czystej amatorszczyzny. Czy jest nam potrzebny trener za 800-1000 złotych miesięcznie? Czy w Warcie grają tylko mieszkańcy Miasta – nie. Argumenty, że w innych klubach grają nasi mieszkańcy – to sprawa innych gmin.

Jestem zdania, że w przyszłorocznym budżecie powinny być zabezpieczone pieniądze na działalność innych sekcji sportowych. Mam tu na myśli m.in.: unihokej, siatkówka, piłka nożna, kolarstwo, lekkąatletykę. Przecież nauczyciele nie mogą przez kolejne lata działać charytatywnie. Natomiast poglądy typu, że nie potrafią oni nauczyć młodzieży przewrotów w przód opiewają na kpinę z ludzi z wieloletnim doświadczeniem. Ciekawe czy Pan v-ce prezes jest w stanie powtórzyć nauczycielom wychowania fizycznego swoje poglądy, patrząc im prosto w oczy.

Moim zdaniem sport w Obrzycku winien wyglądać następująco. Należy utworzyć sekcje w/w i opłacić trenerów (bądź nauczycieli), którzy stworzą grupy dziewcząt i chłopców. Matematyka jest prosta. W przypadku utworzenia sekcji unihokeja, siatkówki, koszykówki – z pieniędzy Miasta skorzysta dużo więcej osób – za dużo skromniejsze środki finansowe. Chyba, że nadal będziemy chcieli balansować pomiędzy klasami A i B piłkarskich rozgrywek. Ja na pewno będę namawiał radnych do poszerzenia działalności sportowej dla sportowców na inne dyscypliny. Na pewno przyniesie to korzyść dla wielu więcej osób, aniżeli dla kilku, kilkunastu piłkarzy Warty – chociażby w zakresie rozwoju fizycznego.

About these ads

15 komentarzy

  1. gryzak pisze:

    Panie Macieju. Podzielam w zupełności Pana zdanie.
    Piłka amatorska w lidze nadwarciańskiej w Obrzycku w zupełności wystarczy i da to możliwość miejskim chłopakom dalszą grę w piłkę, ponieważ nie ma Pan zamiaru likwidować klubu tylko podzielić przejadane przez A klasowy klub pieniądze na inne dyscypliny sportu, a klub piłkarski w lidze nadwarciańskiej można prowadzić za minimalne nakłady finansowe, myślę że radni będą podobnego zdania co Pan i wprowadzicie to rozwiązanie jak najszybciej w życie.

  2. Osoba która wie coś na te ntemat pisze:

    Panie Macieju.
    Moje poglądy na sport i rekreację są troszkę inne niż Pana.
    Żyjemy w XXI wieku , jesteśmy Państwem Unii Europejskiej.
    Sport w tych czasach jest bardzo ważną dziedziną. Nie chodzi mi tutaj o zdobywanie jak największej ilości trofeów i jak najszybszego awansu do jak najwyższych klas rozgrywkowych.Z tym wiążą się naprawdę bardzo duże pieniądze i w miarę „potężni sponsorzy”. Nie zgodzę się z tym że Miasto,miasteczko takie jak Obrzycko powinno mieć zespół lidze nadwarciańskiej.Nie wiem czy pan był kiedyś na meczu ligi nadwarciańskiej ale bez obrazy jest to naprawdę mało przyjemną rzecz i wątpię że ludzie którzy kochają piłkę nożną chcieli by w takich imprezach uczestniczyć. Mieszkamy w województwie Wielkopolskim, którego reklamą jest klub sportowy Lech Poznań,kto jak nie my powinniśmy wychowywać przyszłe pokolenia piłkarzy?to właśnie w takich miasteczkach rodzą się najwięksi adepci piłki nożnej. To właśnie nasze państwo ma zwyczaj robienia wszystkiego po łepkach ważne żeby coś tam było ale nie ważne co .jestem byłym graczem Warty, i wiem że w klubie nigdy nie było z pieniędzmi za wesoło.Co do fundowania przez prezesa dojazdów na mecze wstrzymam się z komentarzem.. Wydaję mi się ze te 20 tys złotych jest naprawdę taką minimalną kwotą bo przy renowacji boiska i dbaniu o nie trzeba naprawdę nie małych pieniędzy.Gdzie dojazd na mecz(nie wspominając już o treningu),gdzie kupić chociażby jakiś sprzęt piłkarski korki(średnio dwie pary na sezon). Wiadomo Sport to zdrowie i przyjemność ale bez przesady.
    Podsumowując Moim skromnym zdaniem sport w Obrzycku leży na bardzo ale to bardzo małym poziomie i nie ma co się oszukiwać.Wydaję mi się ze ludzie są chętni chcą czynnie spędzać czas ale władze miasta i gminy stoją z boku i nic z tym nie robią…. Można by dużo na ten temat jeszcze pisać ale czasami jak to mówią lepiej się ugryźć w język niż coś niecenzuralnego powiedzieć.
    Wiec miasto Obrzycko pozostaje jak zwykle średniakiem, nie chce się wyróżniać wyjść z inicjatywą.

    • maciejbieniek pisze:

      Na pewno zgadzam się z tą opinią w jednej kwestii. Sam jestem kibicem Lecha Poznań i również jeste zdania, że należy szkolić – wychowywać młode pokolenia. Jednak sam znam co najmniej 2 piłkarzy Warty Obrzycko, którzy nie należą do młodzieniaszków. Ponadto, jeśli mówiy o sporcie – średnio profesjonalnym, to także sportowcy powinni wykazywać się takim podejściem. Co to za piłkarz, który pali papierosy? Czy znalażłby zatrunienie w Ekstraklasie lub II lidze?

      • Osoba która wie coś na te ntemat pisze:

        Panie Macieju to że pali ppaierosy to nic nie znaczy..wielu znanych sportowców i piłkarzy klasy światowej pali papierosy i pije alkohol..to są ludzie tacy jak My.
        Z polskich piłkarzy papierosy pali chociażby Artur Boruc i nie kryje się z tym..a gdzie gra?? We Fiorentinie.

      • pilkarz amatorski pisze:

        artur boruc piłkarz światowego poziomu- nałogowy palacz!1

  3. MMA pisze:

    Nadwarciańska? Które Miasto gra w Lidze Nadwarcianskiej Wronki, Oborniki, Szamotuły?. Miasto ma miec druzyne która powinna byc w czubie w A klasie lub srodku Okregówki, a nie kopac sie po czole z Rzeznikami z Nad Warty! Po to mamy Płyte odnowiona by zapraszac i grac z jak Najlepszymi zespołami a nie dac je zaorac Kelnerom z Ligi Nadwarcianskiej. Ambicje na Boisku maja zweryfikowac wyniki, a nie polityka na stołkach… Pozdrawiam:)

    • Maciej pisze:

      dlaczego takie małe zainteresowanie?

      liga która kiedyś grała na sali miała dużo więcej drużyn, może słaba promocja bądz inne przyczyny?

  4. Piotr pisze:

    A czy ” Liga Orlika” ruszy w tym sezonie? ;)

    • maciejbieniek pisze:

      Nie ruszy, zzgłosiły się tylko 3 zespoły.

      • pilkarz amatorski pisze:

        proponuje sie nie poddawac i ruszyc za rok bo chetni bedą bo trocszke mało osob wiedzialo o checi załozenia takiej ligi.

  5. internet pisze:

    Był Pan na jakimkolwiek meczu w tejże lidze? Jeśli tak, to powinien pan wiedzieć, że strach tam grać. Sędzia zastraszony, piłkarze z drużyny często po piwku przed meczem, jeśli to ma coś wspólnego ze sportem, to całkowicie inaczej interpretujemy definicje sportu. Wysłałby pan, chłopaków grać z takimi drużynami, gdzie jedni wrócą z połamaną nogą, a pozostali bez koszulek, bo kibice zaatakują piłkarzy. W tej lidzie nie ma kultury gry, szacunku dla rywala. Z pewnością nie jest to liga, gdzie młodzież może grać na poziomie. Zagrają jeden mecz, a w następny podziękują, bo zostaną opluci, zastraszeni przez kibiców itd. Oczywiście dobrą rzeczą jest otwarcie się na inne dyscypliny, ale nie kosztem czegoś.

  6. gryzak pisze:

    Podajecie jako przykład Szamotuły Oborniki, Wronki… Lecha Poznań.
    Obrzycko to małe miasteczko wielkości Ostroroga, czy tam jest liga okręgowa?
    Dla małego budżetu takiego miasteczka jak Obrzycko finansowanie aspiracji kilku zapaleńców jest niezasadne.

    A to jaki ten klub ma wpływ na rozpoznawalność i markę miasta świadczy fakt o liczbie sponsorów zainteresowanych formą reklamy poprzez klub oraz statystyk kibiców na stadionie i meczach wyjazdowych…

    Co do ligi nadwarciańskiej przedstawiacie tu przerysowany obraz, gdyby było tak niedobrze, pewnie już by nie istniała, powtarzam tu chodzi zwyczajnie o aspiracje kilku osób, dla których gra w lidze nadwarciańskiej to potwarz, dlatego mogą zrezygnować lub przejść do innych klubów, zostaną Ci którzy po prostu będą nadal grać w piłkę dla czystej przyjemności a do tego będą mogli poszerzyć swoje zainteresowania o inne dyscypliny sportu, które uda się powołać z zaoszczędzonych pieniędzy.

  7. Cartman pisze:

    Może MKS poszukałby sobie sponsora?

  8. Maciej pisze:

    Na początek przytoczę:
    Jestem zdania, że w przyszłorocznym budżecie powinny być zabezpieczone pieniądze na działalność innych sekcji sportowych. Mam tu na myśli m.in.: unihokej, siatkówka, piłka nożna, kolarstwo, lekkąatletykę.

    mam pytanie kto miałby poprowadzić te sekcje?
    i skąd akurat nastawienie na te dyscypliny?

    unihokej – brak boiska (bandy)
    lekkoatletyka – brak boiska lekkoatletycznego (posiadamy – bieżnia 100, rzutnia kula)
    kolarstwo – brak bazy, chociażby rowery które nie są tanie

    siatkówka i piłka nożna to zgodzę się

    i bez urazy ale tu jest Błąd – lekkąatletykę

    lekkoatletykę:)

    pozdrawiam
    również Maciej

    • Maciej pisze:

      w ramach uzupełnienia to jestem za ta opcja gdzie mamy kilka dyscyplin i można dla dziecka wybrać coś co będzie odpowiadało bo narazie to mamy tylko amatorów z klubu piłkarskiego którzy pochłaniają prawie cały budżet miasta na sport

      zabawa dla kilku osób
      w pełni popieram

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: